Ballada o mieście (tekst z akordami)
Muz. i sł. Paweł Marcin Szymański
Posłuchajcie mnie ludzie
Posłuchajcie pieśni tej
Opowiem wam historię
Co dawno temu zdarzyła się
W pewnym mieście
Jakiż to Bóg je opuścił nie wiem sam
Poranek taki nadszedł
Śmierć zapukała do wszystkich bram
Wyobraźcie sobie miasto
W którym ucichł uliczny gwar
Miasto które zabiła
Ostatnia z egipskich plag
Wyobraźcie sobie domy
Łóżka w których śpią
Bracia siostry ojcowie matki
Zabiły ich słowa rzucone w godzinę złą
W mieście tym przeklętym
Słychać było wielki płacz
Nad tymi co śmierć ich zabrała
W ten okrutny czas
Gdzieś na rogu ulicy
Ślepy grajek stał
I śpiewał tę balladę
Śpiewał i na gitarze grał
Gdzieś na rogu ulicy
Ślepy grajek stał
Śpiewał o mieście którego nie ma
Te balladę po nim powtarzam ja
Dzisiaj nie ma miasta
O grajku zapomniał świat
Nikt nie pamięta jego imienia
Lecz pozostała melodia ta
Dziwną tę opowieść
Słyszałem z jego ust
Opowieść o mieście którego nie ma